Dzień dobry Świetliki !
Witajcie w kolejny
poniedziałek. Wiosna
w pełni, można już trochę więcej wychodzić, ale z
umiarem. Oczywiście pamiętacie o dziadkach, wujkach
i dalszych krewnych i
dzwonicie do nich czasem ? Jeżeli nie, to zróbcie to dziś.
Nadchodząca majówka
zapowiada się mało słonecznie, możliwe opady –to dobrze, bo deszczyk się
bardzo przyda. Jak pewno słyszeliście panuje susza.
Pamiętajcie o oszczędzaniu
wody. A kto ma ogródek, może zbierać deszczówkę
do podlewania roślin. Gdybyście się bardzo nudzili, to proponujemy zabawę, która zawsze się udaje i zawsze
wywołuje uśmiech.
KALAMBURY
Mogą mieć dwie formy – rysowane
lub pokazywane ( te drugie są
bardziej komiczne – komizm, czyli coś wesołego ☺). Tematy zabawy mogą być różne – mogą to być
tytuły bajek lub filmów, sporty, zwierzęta, czynności.
My proponujemy przysłowia.
Na przykład takie:
„Apetyt
rośnie w miarę jedzenia” - To przysłowie, choć z pozoru kulinarne, nie
dotyczy spraw kuchni. Mówi o tym, że ten, kto ma czegoś dużo więcej niż inni,
zazwyczaj chciałby mieć jeszcze więcej i więcej i więcej.
„Bez pracy nie ma kołaczy” - Nie ma na to rady : chcąc coś uczciwie
osiągnąć, trzeba zakasać rękawy i pracować, pracować i pracować.
Jak widzicie, mogą mieć one różne znaczenia.
Poniżej kilka przysłów do wykorzystania w Kalamburach.
„Najlepszą obroną jest atak.”
„Być pracowitym jak pszczoła.”
„Czuć się jak ryba w wodzie.”
„Gdy kota nie ma, myszy harcują.”
„Nie bądź w gorącej wodzie kąpany.”
„Strach ma wielkie oczy.”
„Z dużej chmury , mały deszcz.”
To tylko niektóre z wielu przysłów. Poproście rodziców,
na pewno znają więcej i oczywiście koniecznie zaproście
ich do wspólnej zabawy!
Wesołego tygodnia życzą Wasze Panie